Na początku był Słowiański Las

drukuj

W 1499 roku książęta ziębiccy z rodu Podiebradowiczów, Albrecht, Georg i Karl, równocześnie hrabiowie kłodzcy, potwierdzili braciom Melchiorowi i Hansovi von Zdanitz ze Ścinawki Dolnej ich dobra. Wśród niech wymieniona została po raz pierwszy w źródłach nazwa Biehals, Bieganów. Tak nazywał się las książęcy na stoku Góry Św. Anny.

Kiedy powstała tu wieś, nie wiadomo. Pierwsza pewna informacja o Bieganowie jako osadzie pochodzi z 1748 roku. Wtedy jej właścicielem był baron Larisch ze Słupca. Czy to znaczy, że wtedy dopiero u stóp Góry Św. Anny rozwinęła się wieś? Sprawa komplikuje pochodzenie nazwy miejscowości. Znawcy tematu uważają, że wywodzi się ona z języków słowiańskich, potem dopiero zniekształcili ją niemieccy osadnicy. Prawdopodobnie powstała od czeskiej nazwy osobowej Behal, wywodzącej się od słowa behati, biegać (do tej nazwy nawiązali twórcy polskiego nazewnictwa, stąd Bieganów).Dla dziejów Bieganowa fakt, że jego nazwa jest pochodzenia słowiańskiego, ma nieocenione znaczenie. Wskazuje, że miejsce (miejscowość) jest starsze, niż osadnictwo niemieckie, które pojawiło się na ziemi kłodzkiej w XIII/XIV wieku. Czy więc był to tylko las, czy też niewielka choćby osada, ale sięgająca swymi początkami czasów przed kolonizacyjnych? Pozostawmy te pytania, na które raczej nie znajdziemy zdecydowanej odpowiedzi i powróćmy do faktów.

Opisany w 1748 roku majątek barona Larischa obejmował folwark, w którym pracowało kilku zagrodników i chałupników. Nie była to więc zbyt wielka posiadłość. Powoli jednak następował jej rozwój. 39 lat później (1787) mieszkały tu 294 osoby (liczba ta obejmowała Bieganów i nowo powstałe kolonie: Łężno i Zagórzyn). Wtedy wieś należała już do noworudzkich dóbr rodu Stillfriedów. Coraz większą rolę odgrywać zaczęło tkactwo, najpierw lniane, potem bawełniane. Rolnictwo, wobec trudnych górskich warunków, pozostawało na drugim planie. Kiedy na początku XIX wieku posiadłość przejęli Magnisowie z Bożkowa, ta tendencja jeszcze się nasiliła. W 1840 roku były tu 42 warsztaty bawełniane i 23 warsztaty lniane. Byłą to więc typowa wioska tkaczy. Chociaż w drugiej połowie XIX wieku nastąpił stopniowy upadek tkactwa chałupniczego, to Bieganów tak bardzo tego nie odczuł. W 1885 roku wieś osiągnęła największą liczbę mieszkańców – 693. Stopniowo jednak spadek koniunktury we włókiennictwie i konieczność utrzymywania się tylko z roli lub praca w okolicznych kopalniach, negatywnie wpłynęły na rozwój Bieganowa. Widać to w spadku liczby mieszkańców do czasów drugiej wojny światowej (w 1905 – 489, w 1941 – 330). Nie ratowała sytuacji powstała we wsi mała gorzelnia czy niewielki kamieniołom na zboczu Chłopskiej Góry. Mimo to mieszkańcy swą ciężką pracą zapewniali sobie stopniową poprawę warunków życia. Na przełomie XIX i XX wieku powstała w Bieganowie dwuklasowa szkoła a jednoklasową zbudowano w Zagórzynie.

W 1924 zelektryfikowano osadę. Problemem natomiast stawało się zaopatrzenie w wodę. W okresach suchych obniżał się poziom wody w studniach znajdujących się na wzgórzach. We wsi było kilka sklepów. Przed pierwszą wojną światową powstała tu mała restauracja z salą balową prowadzona przez rodzinę Reichelt. Mieszkańcy Bieganowa żyli głównie z pracy w kopalniach noworudzkich, elektrowni w Ścinawce Średniej, w niewielkim stopniu z uprawy roli i hodowli. Wieś traciła impulsy rozwojowe, a nawet ulegała uszczupleniu. W 1936 roku władze Nowej Rudy wykupiły 6 parceli i włączyły do miasta. Nie była to jednak zapowiedź włączenia w obręb miasta całej wsi. Na przeszkodzie stały warunki terenowe i brak dobrych połączeń komunikacyjnych.


O tym, że życie z dala od uczęszczanych szlaków nie zamykało szans dla ludzi zdolnych, świadczy postać ojca Josepha Edelmana, urodzonego w 1912 roku w Bieganowie. Pochodził z rodziny wieloletniego kierownika szkoły, Josepha Edelmana. Po ukończeniu miejscowej szkoły i liceum w Kłodzku, nawiązał kontakt z jezuitami ścinawskimi i wstąpił do tamtejszego nowicjatu. Po studiach w Holandii postanowił poświęcić się misjom. Ukończył kurs języka japońskiego. W 1943 roku otrzymał święcenia kapłańskie, potem pracował w Japonii jako nauczyciel gimnazjum. Od 1956 roku był wykładowcą w Sophia Universitety w Tokio jako specjalista od języków i socjoetyki.

Copyrytght © 2006-2017 Budomontaż. Wszelkie prawa zastrzeżone
design by insideWeb