Kaplica maryjna w Bieganowie

drukuj

Bieganów nie ma zabytków o szczególnej wartości. Na uwagę zasługuje niewielka kapliczka z czerwonej cegły, stojąca przy głównej drodze, nie tyle ze względu na wiek (ma ponad 100 lat), co z powodu historii, która jest z nią związana.

Około 1750 roku mieszkał w Bieganowie mężczyzna o nazwisku Herzing, który cierpiał na depresję psychiczną. Wszelkie ludzkie sposoby przeciwdziałania chorobie nie skutkowały. Trzeba było szukać ratunku w środkach nadzwyczajnych. Herzing słyszał o Częstochowie w Polsce, gdzie znajdował się cudowny obraz Matki Bożej. Postanowił wyruszyć tam z pielgrzymką.

Na Jasnej Górze otrzymał to, czego chciał, został uzdrowiony. Jako pamiątkę tego wydarzenia przywiózł ze sobą kopię cudownego obrazu i zawiesił na przydrożnym drzewie. Po wielu latach obraz uległ zniszczeniu wskutek oddziaływania przyrody. Zastąpiono go nowym wizerunkiem. Ten również około 1894 roku potrzebował wymiany.

Wtedy to mieszkańcy Bieganowa postanowili wznieść solidniejsze schronienie dla tej lokalnej pamiątki. Na placu należącym do parafii, za zezwoleniem proboszcza Ścinawki Średniej, Topfera, rozpoczęto budowę. 26 września 1895 roku gotowa kaplica została poświęcona przez księdza Wintera.

Copyrytght © 2006-2017 Budomontaż. Wszelkie prawa zastrzeżone
design by insideWeb